Gvydion

Gvydion
main char /Gvydion/ Warband crpg mod 34 l
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 kwietnia 2012

LAJCONIK kwiecień 2012

LAJCONIK mini (?) konwent , krakowskie dni z grami fabularnymi / planszowymi . jak dla mnie bardzo pozytywne

docieram nader wcześnie

sobota ogarnianie . mało się dzieje to też moment zlotu szpakowskiego pod Adasiem / na rynku (szkoda że te wydarzenia nałożyły się na siebie )

Discworld (planszówka )x3
Bang
Munchkin

chwila w artekakt cafe
nocny Dobble i Cheez Geek ...

niedziela bardziej senna ale też ogólnie in plus (konkurs SPOILER alert - gry komputerowe w siemasze )

Jenga & Munchkin & Discworld ... :))

czwartek, 5 kwietnia 2012

BTC

no i dziś czuję że dopadło mnie choróbsko / przeziębienie (wirus? ) gardło drapie , zapewne efekt odpoczynku od tłoku wieczorem wtorkowym (jednak nie tak ciepłym ) na zewnątrz atrefaktu

odpuszczam grupę testerską dzisiejszą . poza Hutę nie ruszam

zamulam przy MoM (bardziej post-game i zabawa światem . bo pozycja zwycięska osiągnięta wczoraj ) i M t G Shandalar .... znów też próbuję przekonać się do Battlecrusiera Millenium

środa, 4 kwietnia 2012

aqwe

pierwszy tom "Pan lodowego ogrodu" przeczytany J.G ...
2 i 3 & zbiór opowiadań wypożyczone

wtorek w artefakcie głośny i tłoczny, dobrze, że za miesiąc zmieniają lokalizację (na większą - Dajwór . dobrze )

Master of magic - skończony w 2 dni (wczoraj po przerwaniu polowania na acziki w native Warbanda odpaliłem )

jest ciepło jest wiosennie, dziś spacer po Hucie bez celu (?!) i tyle

niedziela, 1 kwietnia 2012

rarara ra r a

10:30 ok . budzą mnie misjonarze / zaproszenie na pogadankę o Jezusie . Szkoda, śnił mi się ładny sen

Potwm zbieram się na slot, dzien drugi (i ostatni) , jem śniadanie piję herbatę przegryzioną ciastkami slotowymi (Hit twist ) cza jechać

1 IV dzień głuptaka

środa, 28 marca 2012

Grand gł

Od wtorkowego popołudnia humor taki se .

Wstaję teraz wczas, zostawiłem dane w telepizzy ale jednak nie oddzwonili w sprawie pracy, zawód .

Poza tym potrafię być chyba zazdrosny (umiarkowanie ) o osobę której nawet dobrze nie poznałem (a być może jakoś mentalnie / wewnętrznie chciałbym zawłaszczyć ) , życie jest śmieszne .

Znów siedzę na poduszce do medytacji, w poniedziałek nie zebrałem się na Mostową (chcąc nacieszyć się wolnym czasem przed podjęciem pracy, pracy z której jak na razie nic nie wyszło ) .

Dziś dało radę (22 tam i z powrotem )

O_o no i zdziwienie znów na zasadzie - spotykam znajomą, której nie rozpoznaję, czy też potrzebuję 30 sekund na skojarzenie kim jest, bo nie spodziewałem się jej w tym właśnie miejscu (przynależy do innej sfery/otoczenia, tak mi się zdaje )

we wtorek było tak z motocyklistką Szarą (kto by pomyślał że przyjdzie do Artefaktu ;) )

btw. wtorek leciał tak :

(1 Puerto Rico, 2 Wiochmen Racer ... nie zagrałem w Magię i miecz ;/ )


i dziś w środę takoż z O. na mostowej, której nie poznaję na pierwszy rzut oka, też te fikuśne, hipsterskie okulary ...

ubaw po pachy

a no i byłem jak to dostępne free - w środy w nowohuckiej fili muzeum historycznego, fajna / ciekawa ekspozycja (dzieje NH tym razem czysta historia i zdjęcia ) ciekawe co będzie następne ...

sobota, 24 marca 2012

" Jędruś " aka Avatar (dawniej )

dziś trochu później, bilard, Sabotażysta, BSG (wreszcie Cyloni dla odmiany nie wygrywają ) , Bang , Caylus (gra ekonomiczna, budowa zamku / pałacu w kraju i czasie Filipa Pięknego )

spora część KSF u na konwencie w Poznaniu (Pyrkon) , mimo to jest niezła frekwencja

poniedziałek, 19 marca 2012

ponnyedź

dziś biego marszo bieg , dłuższa trasa , powrót 152 ( trochę inny miałem plan)
odbieram list 1 , i list 2 które w istocie są tym samym pismem urzędowym w duplikacie
1 w domu 2 na poczcie .... jednym zdaniem zawracanie gitarry

wiosna !

niedziela, 18 marca 2012

zamian

AoC (mieszane odczucia, generalnie in plus, idealna alternatywa dla WoW a , mógłby nie crashować się tak często jednak )


spacer
woda i niedzielni spacerowicze, sporo ludzi znak ładna pogoda wróciła.

czytam "Palimpset" , średnia książka do czytania w przestrzeni publicznej / w warunkach ograniczających skupienie

wieczorem jem czosnek

za to 3 żywioły festiwal w Nck to z pewnych względów niewypał

piątek, 16 marca 2012

yrm

Wstaję przed trzynastą, proste śniadanie i mocna kawa, wreszcie rozgrywam problem techniczny z AoC Unchained ( trzeba było wyłączyć muzykę dla poprawienia stabilności )

oddaję lekko zaległą 1 z 3 książek do biblioteki naukowej ośrodka Norwida w Hucie
(popularnonaukowy przewodnik po psychiatrii, przekartkowany nad-czytany , zostają dwie książki )

spacer w słońcu bardzo ciepło prawdziwa wiosna , chowam kurtkę do plecaka

moment na placu Bieńczyckim bardziej rozglądam się i zwiedzam niż kupuję (poza główką czosnku za złocisza )

pOLO

dom

czytam trochę Grę o Tron w pdfie

czwartek, 15 marca 2012

sas

sasana.net

http://sasana.wikidot.com/uwaga-o-otwartosci

" kiedy nadejdzie czas by nasze uczynki dojrzały, to właśnie my jesteśmy tymi, którzy muszą doświadczyć ich owoców. "

oraz spacer do biblioteki ( 1 pow deb. i 2 Nikos K. "Sztuka Ascezy " ciekawe wykopalisko )

środa, 14 marca 2012

rrano

po 10 rano budzi mnie kom. z info że już się ktoś znalazł (wcześniejszy) do zajęcia dorywczego którym miałem się zająć

lipa

ostatecznie wstaję przed 14
jem wafle ryżowe

wtorek, 13 marca 2012

rrrrt

Średnio wiosenna pogoda
jakoś przecieka ten dzień, szybko, miałko


klub 'strych '


jazda komunikacją tradycyjnie uciążliwa,pewno tramwaje lepsze są zaiste od autobusów, zapewne 172
patrzę na ludzi , słucham spaczonej muzyki z zepsutego / nadpsutego ( ?) połączenia telefon słuchawki
" Graveyard "

chyba widać po mnie że nie jest to idealny dzień na Taką Jazdę
dalej moment oczekiwania, choć zapowiadałem się na 16 tą jest 16 25

pośpieszny prysznic i obiad i jadę dalej , czas . czas pośpiech pośpiech


i dalej

klub "strych" schody, ulica masarska 1 sze piętro , jakieś 10 osób jak zwykle (a podobno we wtorki miało być więcej osób )

1 * "wikingowie" gra ekonomiczna (?) niemieckiego twórcy
(równolegle ekipa gra w "Village" grę o przemijaniu )

2 * "Cosmic encounters"

jest kameralnie, znów trafiam na matematyka z 3 społ.

przelotem z powrotem idę przez Artefakt, (tak zaglądam na 3 minuty obczaić kto znajomy nadkładając lekko drogi . nikt )

wracam 5 ką , patrzę czytam (Palimpset, kilka stron) czytam patrzę

facet z laską, nieodzowne skojarzenie z Housem (choć młodszy niż doktorek)

crpgmod / lol
znów komunikaty 2 stronne GG i rozmowy nocne

car

wydaje mi się że ogarnia mnie podłość (bycie podłym) wydaje mi się

piątek, 9 marca 2012

2 0 1 3 kon ?

nader aktywny dzień
(lecz pogoda taka se )

pobudka 8:30 9 po i dalej oddaję krew (do badania, rutyna )

w drodze powrotnej spotykam znajomego, który przekazuje informację o wieczornym spotkaniu ( nie dogaduję detali jedziemy razem praktycznie 1 przystanek )

lol 1 w

NCK biblioteka książka do zwrotu W Golding op.

rozmowa o pracę Przy rondzie (bez rewelacji niskie stawki , czekam na kom. )

zabijam czas w kiosku przy-w supermarkecie Alma i w Almie ( NF felieton Ł orbit. , kartkuję Focusa ) i dreptam na stare mieszkanie

...

dalej Artefakt Cafe (info. z rana nie były precyzyjne, nie dogadaliśmy godziny więc w ramach oczekiwania słucham prelekcji o wytrawnych niemieckich i reńskich winach, drobna degustacja )

* Kup Sobie Wino
fb

: " Podstawowe informacje
Założono
2009
Lokalizacja
szlak winny, Kraków, Poland
Informacje
Jest to projekt mający na celu zaprzyjaźnić młodych ludzi (nie tylko) z winem.
Opis
Chcemy obalić kilka mitów. Wino nie jest tylko dla wyrobionych koneserów. Z tym nikt się nie urodził. Wino jest dla ludzi otwartych, chcących poszerzyć paletę zmysłowych doznań. Wino to podróż na którą zdecydujesz się lub nie. Wino lubi ludzi odważnych i spontanicznych, i takich obdarza swoimi wdziękami. Wino nie jest cierpkim napojem dla snobujących się dziwaków. Po prostu wino wymaga nieco więcej zaangażowania i wiedzy. Wiedza ta ogranicza się do kilku prostych zasad, które czujemy się zobowiązani Wam przekazać. "


dalej organizacyjna zbiórka co do nadchodzącego krakowskiego konwentu (2013 , no name jak na razie bez nazwy ) ciekawie

czwartek, 8 marca 2012

efekt motyla

skomplikowana komunikacja / wymiana wiadomości przez fb z rana / po przebudzeniu (tudzież informacja o zamieszaniu do którego nieświadomie & nieumyślnie sie przyczyniłem )

dalej NCK (zapomniałe mże biblioteka zamknięta )
tomex ( spacer tylko )
Carrefour Cyżyński (potrzebny drobiazg )

i jazda do klubu Strych

docieram później niż tydzień temu

2 ekipy 2x2 graja w Twiglight Struggle

my w kolejne gry ekonomiczne

1 Portobello (jakoś tak ) 2 coś o plantacjach pd ameryki 3 Sabotażystę 4 .. inną karciankę

jutro promimed . wizyta na czczo

dziś jem spore ilości cebuli i ząbek czosnku , nadchodzi pewno przeziębienie , sporo czasu poza domem ostatnio ....

środa, 7 marca 2012

vv

tomex dzień 2

spędzony na opalaniu się i czytaniu Anny Soror (M Yourcenar - rewelacja )
zdecydowanie trzeba będzie zmienić miejsce lub zajęcie

& z obserwacji ruscy straganiarze są pozytywni

wtorek, 6 marca 2012

v

zaiste zakręcony czas (od niedzielnego smsa wieczornego ) spirala zamieszania się rozkręca , nie jet źle , no tak

dziś Tomex - 2
zimno . ładna pogoda
dalej olsza 2 ... i artefakt cafe topolowa (przejażdżki na gapę komunikacją miejską, cóż , w końcu naprawię oponę w rowerze i zrobi się cieplej , oby prędko )

Battlestar 1 gra na topolowej , Cylon(i) wygrywa(ją) - brak paliwa przy skoku z 6 na 8 parseków (oba wybory zerują paliwo )

gram 3 ma różnymi postaciami po kolei , duża śmiertelność ( opcje z dodatku / exodus , traumy - egzekucje )
zdecydowanie dobry wieczór (pomijając późniejszy spacer ... i nieplanowany powrót przez dworzec zjazdem na zajezdnię do Huty ) ;/

czytam trochę Yourcenar (literatura na świecie ) :)

sobota, 3 marca 2012

sobo

lekki niedosyt snu
(ale i tak w lepszym wydaniu niż wczoraj / ostatnio )

po 12 szybki prysznic (mrówki na "wiosnę" polubiły łazienkę ) śniadanie i kawa
("przesoliłem" kucharkiem kanapki) .

Wygrana runda w LoL a 86 xp (gram sporo postacią Kyle Anielicy ) przeciwnicy poddają się choć runda dość wyrównana .

dalej planszówki

& od 2 podejść nie mogę dooglądać 10 odć BSG Gallactica
("Hand of god " - zdobywanie Tylium / paliwa na cylonach )
za pierwszy mrazem był to ostatni z maratonu odcinków i polazłem spać musząc wstawać rano

wczoraj było za późno na serial

poza tym odtwarzacze z < < http://www.free-tv-video-online.me >> mają czasem dziwne narowy (brak kontroli nad powiększaniem przewijaniem , sporo reklam , ale ogólnie całkiem fajna e-biblioteczka seriali

ok czas pomału spadać na centrum D

piątek, 2 marca 2012

eswee

Dobry dzień

co prawda muszę wstać po ósmej żeby jechać na badania , ale to końcówka prawie
docieram i tak z pewnym opóźnieniem (nie ma tłoku , a obserwacje ciekawsze )

popołudniu wizyta w Banoli

i wciągniecie w LoL (do 5 rano ok. )

czwartek, 1 marca 2012

2dni

artefakt ---> jrc... itd itp

znów znajome twarze i persony
takoż potem niestety (AW)

środowy przejazd mpk totalnie niewygodny

oglądam BSG (Battlestar Galactica ) pierwszy sezon . ot taki se

PALIMPSET amerykańskiej autorki (uczta wyobraźni ) wypożyczony znaleziony w bibl. w hucie solidnie cieszy (nawet wolno czytany :D )


Czang-Kaj-Szek, Roosvelt, Churchill. Konf. w Kairze