Gvydion

Gvydion
main char /Gvydion/ Warband crpg mod 34 l

czwartek, 23 kwietnia 2009

Power Flower atakuje

W środę wykład z Filozofii Buddyjskiej na Grodzkiej się nie odbył (jakoś nie mogę trafić na te wykłady).
Za to spotkałem Basię (Baśnicę) z dzieciakiem ("Bokononem" v. Kocia Kołyska Vonnegut) w wózku na spacerze, poszliśmy na Gertrudy (mieszkanko, mnie przynajmniej, przypomina hiphatę). Poznaję Marcela i Olę.

Potem idziemy do baru mlecznego i do Galerii (księgarnia Matras ma 2 książki Tao Puchatka i Te Prosiaczka 4.5 zł, Basia kupuje też Słomkowy kapelusz z Azji, na urodziny mamy ) Fajnie wyglądamy Basia z wózkiem, w dredach i Hermes na bosaka w swych siwych dred lockach, ja łysy...



Wkręcam się znów w klimaty power flower, na Jaworniku zlot 2 V - 16 V ,(pełnia)
tzw polskie Rainbow Gathering / Tęczowy Krąg

(http://free.art.pl/obok/tk/ polska ich strona)
cytuję :"ZGROMADZENIE TĘCZOWEJ RODZINY

podczas majowej pełni , 2 - 16 MAJ 2009

Będzie to siódme już z kolei, regionalne Zgromadzenie, na jakie zapraszamy każdej wiosny w to samo miejsce. W tym roku majowa pełnia przypada na dziewiąty dzień miesiąca. Po raz kolejny pragniemy połączyć nasze siły, tam gdzie tęcza wzywa nas swoimi magicznymi kolorami - do spotkania w pięknym i ciągle jeszcze dzikim miejscu. Tutaj możemy żyć w harmonii z otaczającą nas przyrodą i odnajdywać ją w sobie. Zaproście tych których kochacie, tutaj wszyscy będziemy się uczyć się od siebie jak żyć w zgodzie na tej Planecie. Będzie tu możliwość zaprezentowania swoich umiejętności i przekazania ich chętnym do nauki. Chcemy spotkać się razem w Świątyni Matki Natury, dzielić się swoim spokojem i odnosić z szacunkiem, do siebie i do innych - oraz do naszej świętej Ziemi. Tam będziemy się uczyć jak jeszcze bardziej nawzajem moglibyśmy się kochać.

MIEJSCE SPOTKANIA : Południowo - wschodni region Polski, pogranicze Bieszczad i Beskidu Niskiego. Szczegółowe informacje na ten temat zostaną rozesłane pocztą elektroniczną, według posiadanej przez nas listy mailingowej.

Jeśli ktoś chciałby do nas dołączyć (a nie jest na wyżej wymienionej liście) - proszę wysyłać w tej sprawie e-maila na adres ogólny Tęczowej Rodziny w Polsce : teczowykrag@poczta.onet.pl , albo też na skrzynkę webmastera tej strony: kris.thc@interia.pl . W odpowiedzi odeślemy zaproszenie, wraz z opisem drogi dojazdu i mapką okolicy. Zgodnie z przyjętym konsensusem tylko w takiej właśnie formie odbywa się dystrybucja wiadomości szczegółowych o tym jak dotrzeć na miejsca naszych spotkań.

CO NIE BĘDZIE NAM POTRZEBNE na zgromadzeniu Tęczowej Rodziny :

* alkohol , twarde narkotyki i niezdrowa, przetworzona żywność
* hałaśliwe urządzenia elektroniczne (radia, magnetofony itd )
* wszelka chemia, także ta do higieny osobistej i do mycia naczyń (szampony, detergenty)
* wszystkie produkty spożywcze otrzymywane w wyniku zabijania zwierząt
* niepotrzebne śmieci (np. ograniczmy używanie nie ulegającego biodegradacji plastiku)

CO BĘDZIE MILE WIDZIANE , a niekiedy wręcz niezbędne :

* śpiwory , koce , karimaty , namioty (także tipi)
* kubek, miska i sztućce (!)
* para mocnego obuwia, oraz coś do ubrania gdy jest chłodno lub deszczowo
* plandeki , linki , proste narzędzia , świece , żarna (młynki) do mielenia zboża
* duże garnki i sprzęt kuchenny (np. chochla , czajnik)
* jedzenie biologiczne (np. ryż, zboża, kasza, mąka razowa, płatki owsiane, suszone owoce)
* przyjazne środowisku specyfiki do mycia i utrzymania higieny osobistej (np. mydło szare)
* wszelakie instrumenty muzyczne (te naturalne , nie posiadające elektroniki)
* i przede wszystkim energia do działania i miłość w sercu !"

(ale emfaza)

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Szpakowisko w Krakowie 2009 :D

Tym razem program odmienny od tego z lat poprzednich. Za Szpakiem z rynku poszło kilka osób, reszta wolała się włóczyć samopas, w większości poszliśmy nad Wisłę,później po zakupach w Jubilacie, do galerii Stefana pod kopcem Kościuszki (dość okrężną drogą).

Nocleg na Ułanów 9 w szkole z internatem, sala gimnastyczna i okolice.
in plus - nie trzeba się tłuc do podkrakowskich wiosek
(właściwie Wieczysta to osiedle na którym się wychowałem, lol.)

in minus nikt nie chciał porzucać freesbie (ale nadrobiłem to z żonglerami dzień później).
nie spotkałem niektórych starych znajomych,a alkohol momentami wpędził mnie w tryb gorzkiego zrzędzenia (sorry).

Ogólnie jednak było bardzo ciekawie.

Parę osób ze zlotu spotkałem dzień później na KKŻ ...

...

Kobong Kyǒnguk

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kobong_Ky%C7%92nguk

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Buddyzm_korea%C5%84ski

wtorek, 14 kwietnia 2009

No i po świętach

Obżarstwo, wizyta na śfiontecznym śniadaniu u krewnych pod Krakowem (porzucałem z kuzynami piłką do baseballa,przywieźli rękawice i piłkę ze Stanów), jeden ciekawy film w tv, którego do tej pory nie widziałem (Castaway).

Przez jakiś tydzień przed świętami nie grałem na kompie, teraz znów męczę
Fallouta III (znalazłem w nim minigrę roguelike w Hubris Comics ! gra w grze !) i Colonization (się często wiesza się :().

Poza tym czytam / przeglądam podręczniki do nowego WoDa - wampira w pdf.
Cieakawym co będzie się lepiej czytać Lancea Sanctum czy Belials Brood ? :D

wtorek, 7 kwietnia 2009

Intencja praktyki, rozpoczęcie i zakończenie ...

"Dzięki mocy i prawdzie tej praktyki
oby wszystkie istoty posiadły szczęście i przyczynę szczęścia
oby były wolne od cierpienia i przyczyn cierpienia
oby nie były oddzielone od wielkiego szczęścia w którym nie ma cierpienia
oby mogły żyć bez zbytniego przywiązania do swych bliskich i bez niechęci wobec obcych, przekonane o równości wszystkiego co żyje. "

(zasadniczo takiej intencji poświęcam zazwyczaj siedzącą medytację, kiedy zaczynam siedzenie ) ...

...
"Oby cała zasługa nagromadzona podczas tej praktyki przyczyniła się do wyzwolenia wszystkich istot, oby stała się kroplą w oceanie pracy i aktywności wszystkich buddów na rzecz oświecenia wszystkich istot..."

(pokłonem i tą intencją staram się kończyć siedzenie, oczywiście zasadniczo jest się przy tym świadomym, że pojęcie zasługi jest czymś iluzorycznym, jak zresztą WSZYSTKO)

Używanie tego rozpoczęcia i zakończenia zalecał Sogjal Rinpocze - "Tybetańska księga życia i umierania".
Jest pewnie synkretyzmem łączenie tych formuł z siedzeniem Zen, ale mi to nie przeszkadza.





cdn

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

http://www.hipisi.pl/news.details.pl.8.html - (aktualności / zloty / Kraków)

Szpakowisko (Ks Andrzej Szpak) sobota tydzień po św Rynek około 12-13/14 (później obiad Łagiewniki) potem nocleg pod Krakowem (?)

charyzmatycy + hippisi (charyzmatyczni hippisi)

patrz wcześniejszy post

(podkreślenie dla większej jasności przepływu info)

"Zawsze niech będzie słońce..." (hippisi i ks Szpak nadchodzą !)

Wypiłem 2 kawy

Poniedziałek
łapie mnie przeziębienie, jestem obolały po pokłonach wspinaczce i spacerach.
Polazłem wreszcie rano do urzędu Skarbowego na Krowoderskich Zuchów ...
Na szczęście poszło gładko.

Czekając na autobus patrzę na rękę na zegarek i : !!!! :

wskazówka sekundnika rusza się do przodu (2x) i 1 x w tył
myślałem że padnę, czysty surrealizm ...

(czyli zegarek odmawia współpracy w arcyzabawny sposób )


potem jazda do Huty do dziadka (znów wożę dla niego $ ).
Poznałem sąsiadkę z góry która trochę mu pomaga - p. Kruk.


W niedzielę, park Jordana nawiedziło K.K.Ż. (Krakowski Klub Żonglerów) dawno nie byłem.
Spora frekwencja, zapomniałem ksywki Mateja (pomyliłem go z Davem ze Śląska ), ale nie obraził się zbytnio, porzucaliśmy freesbie.

Pierwszy raz robiłem passingi ( a przynajmniej próbowałem ) na 5 i na 6 piłek .

Pod koniec przyszedł gościu o ksywce Cyrik (imię złego bóstwa ze świata fantasy AD&D - Forgotten Realms) okazało się że sporo żonglerów to rpgracze .
(Neuroshima, D&D w Planscapie ! , GURPS,WoD) ta grupka bardziej metalowa, mniej power flowerowa
(da się zauważyć w KKŻ podział na małe podgrupki
power flower skupiają się wokół dziewczyny ze sklepu dla żonglerów na Karmelickiej, metalowcy/rpgracze trzymają się we własnym kółeczku, ćwiczą Fireshow, Matej trenował grupkę licealistów).


W empiku na 2p w dziale książek historycznych - nowa kolorowa książka "Hippisi w PRL" ( 2-3 wzmianki o tacie na końcu) .
Właściwie jednak książka skupia się na wczesnych latach 1968-80 i na początkach Ruchu w Polsce.

Jeśli kogoś interesują krakowskie dzieci kwiaty i późna faza kontrkultury w Polsce ciekawą lekturą są "Mistycy i narkomani" - Wojciecha Tarzana Michalewskiego (autor hippisów w PRLu odsyła czytelników do te pozycji).

Dzisiaj poddałem się i oddałem Lód Jacka Dukaja do biblioteki (doczytawszy do około 330 str z ponad 1000, jest nieciekawa ).

Zacząłem wcześnie wstawać (około 8) ciekawe czy wystarczy sobie powiedzieć że się nie chce Kortyzolu w organizmie i ten zniknie ? (chyba nie ma tak dobrze)??


W weekend po świętach będzie pewnie zlot Szpakowisko na rynku (w łagiewnikach i jakiejś wiosce), o ile Ks Szpaku jeszcze działa. Tu coś o nim z youtuba :
http://www.youtube.com/watch?v=mbKbeWs0P24

Szpaku jest duszpasterzem kontrkultury (Zloty hippisowskie w Częstochowie, pielgrzymki "Młodzieży Różnych Dróg " ( byłem tylko 1,5 dnia na takowej )

filmik pobieżny , nie ma dzieci kwiatów :(


(Pielgrzymka Młodzieży Różnych Dróg jak mniemam :D Rofl )
http://www.youtube.com/watch?v=PPG2gqxznEQ&feature=related



"31 marca 2009 (wtorek)

Właśnie na ksiedze jest wpis Andrzeja - tak więc zlot w Krakowie odbędzie sie 18-go kwietnia i wszystkie szczegóły są już dopracowane takimi slowami zakończylismy z Andrzejem rozmowę telefoniczna 28-marca ;):)

Spotkanie jak co roku :):) a gdzie to nie muszę opisywać;):) co do noclegu to już na miejscu się wszystkiego dowiecie;):) w zasadzie też jak co roku:):)

Aż się serducho raduje jak znowu sie Rodzinnie spotkamy:):)

Pozdrawiam Cygan " (http://www.hipisi.pl/news.details.pl.8.html)

piątek, 3 kwietnia 2009

Urrrrra, słońce świeci !

Wypiłem 2 kawy

Nareszcie jest ciepło, bardzo słonecznie, prawie jak w maju.

Jak na razie zapisałem się do 6 bibliotek - osiedlowych filii (wszędzie są różnice w zbiorach, np Ugorek ma wyjątkowo duży wybór fantastyki, Fiołkowa zaś "Bunt małp" Tłum Żbikowski (tłumacz od starego "Tao" wyd Art i lit) fragment z "Podróży na Zachód".

+ Rajska (Wojewódzka biblioteka i Jagiellonka).
więc pożyczam różności Chłopaków Ananasiego - Gaimana :D
Misteria Katarów
Mitologię Celtów
coś o Hinduiźmie ....
itp itd
....


Czang-Kaj-Szek, Roosvelt, Churchill. Konf. w Kairze